
Włosy wyprostowałam i upięłam w wysokiego kucyka , pomalowałam paznokcie , słuchawki na szyję . Zeszłam na dół do salonu . Włączyłam telewizor i leciała powtórka meczu Borussii Dortmund , obejrzałam chwile i poszłam do kuchni , zjadłam sobie coś i poszłam szukać dziewczyn . Pobiegłam na górę weszłam do pokoju Mania i zobaczyłam Justynę .
-Hej , gdzie reszta ? - zapytałam
-Mariusz jest w łazience a Tomek z Agatą poszli do siebie do pokoju .
-Aha , dobra ja idę pobiegać - uśmiechnęłam się i wyszłam z pokoju . Zeszłam z góry i udałam się do wyjścia . Byłam przed domem zastanawiałam się w którą stronę biec , a co mi tam pobiegnę sobie w stronę stadionu założyłam słuchawki na uszy i włączyłam piosenkę na ful. Biegłam nie patrząc przed siebie tylko na ziemię aż nagle na kogoś wpadłam . Zdjęłam słuchawki i krzyknęłam po polsku
-Trochę kultury ! Tu się biega ! - krzyknęłam
-Przepraszam - powiedział po niemiecku jakiś blondyn i odszedł , on mi kogoś przypomina ale nie mogę sobie przypomnieć kogo ? Więc nic,biegłam dalej słuchając muzyki na cały głos . Po godzinie poszłam do domu . Weszłam i szybko pobiegłam na górę się znowu przebrać i umyć . Wzięłam prysznic przebrałam się w jakąś koszulkę , spodnie i piętki w domu było ciepło . zeszłam na dół do kuchni i zrobiłam sobie coś do jedzenia , zjadłam i poszłam do salonu włączyłam telewizor i znalazłam polski program ^.^ była akurat Rodzinka.pl . Obejrzałam 2 odcinki i poszłam na górę weszłam do pokoju Tomka
-śpicie ? - zapytałam
-już nie - zaśmiał się razem z Agatą
-Co będziecie dzisiaj robić ?
-Nie wiem a która jest godzina ?
-Pierwsza w południe a co ? - zapytałam
-A nic tak się pytam
-Warto wiedzieć ja idę chcecie coś - zapytałam jak już wychodziłam
-Nic nie chcemy , może póżniej pójdziemy na miasto
-Brzmi zabawnie , znowu będzie przypał - zaśmiałam się
-Pierwsza w południe a co ? - zapytałam
-A nic tak się pytam
-Warto wiedzieć ja idę chcecie coś - zapytałam jak już wychodziłam
-Nic nie chcemy , może póżniej pójdziemy na miasto
-Brzmi zabawnie , znowu będzie przypał - zaśmiałam się
- A jak - powiedział Tomek
-To ja lecę - powiedziałam i wyszłam . Weszłam do pokoju Mania
-Co robicie ?
-A nic leżymy sobie - powiedział Mariusz
-Wyjdziemy pózniej na miasto ? - zapytałam
-właśnie mieliśmy iść i zapytać się tobie ale ty nas wyprzedziłaś - zaśmiała się Justyna
-oj przepraszam - zrobiłam dziwną minę a potem się zaczęłam śmiać
-No już dobra dobra nie gniewamy się - powiedział maniek
-To idę do siebie potem wyjdziemy na miasto - wyszłam i poszłam do swojego pokoju . Włączyłam laptopa i grzebałam trochę w internecie zeszło z 20 minut . Weszła do mojego pokoju Agata powiedziała
-Idziemy na miasto , chodź
-No dobra tylko ubiorę buty
-Że co ? weź się przebierz
-No dobra - poszłam do garderoby i ubrałam się w to:
Ubrałam pierwsze lepsze ciuchy z brzegu włosy miałam wyprostowane i tylko je rozczesałam . Wzięłam telefon do kieszeni i zeszłam na dół. W salonie były dziewczyny
-Gdzie chłopaki ? -zapytałam
-Na górze zaraz przyjdą - powiedziały , a oni w tym czasie przyszli
-O wilku mowa - powiedziałam
-To co idziemy ? - zapytali chłopcy
-Idziemy - Wyszliśmy na zewnątrz i szliśmy
-Ej Marta patrz ! -Krzyknął Tomek
-Co ?!
-Patrz w niebo chyba ptak leci ! - wskazał palcem w niebo
-Gdzie? ! - spojrzałam w górę , a on podłożył mi nogę i się wywaliłam
-Trolololo.... - śpiewał Tomek - a wszyscy się z nas śmiali
-Ty debilu ! - krzyknęłam i się z tego wszystkiego śmiałam
-No co , przecież nic się nie stało - zaśmiał się
-Nie nic się nie stało wiesz - powiedziałam sarkastycznie
-Idziemy do pizzerii ? - powiedział Mariusz wskazując palcem na jakąś pizzerie
-Idziemy bo głodni jesteśmy - powiedziała Justyna - poszliśmy do tej pizzerii zamówiliśmy dużą pizze i napoje . zjedliśmy ją i wyszliśmy z baru . Szliśmy w stronę jakiegoś parku
-Chodźcie na tamtą ławkę przy fontannie - powiedział Tomek
-Ale ta ławka mała jest - powiedziałam stojąc
-No wiesz.. jest jeszcze wolna ławka koło tamtego pana - wskazał palcem na kogoś bezdomnego
-Nie dzięki - zaśmiałam się
- idę do fontanny - powiedział Tomek
-I co będziesz robił ? - zapytała Agata
-Zobaczysz - powiedział i wskoczył do fontanny - Woda jest ciepłaa..! chodźciee..! - trząsł się z zimna - a my z niego się śmialiśmy
-Wyłaś z tej wody bo się przeziębisz ! - krzyknęła Agata
-Niee.. bo... mi ciepło ... jest ... ! - my się z niego śmialiśmy
-Chodźcie mi pomóc ... ! Wyjść ! - wszyscy podbiegliśmy ja złapałam za ręce Tomka obok dziewczyny a za mną Mariusz wyciągaliśmy go ale on nas wciągnął do środka - Aaa! - zapiszczałyśmy a Mariusz był zły ale się z tego śmiał ja stałam w niej i powiedziałam
-Ty Debilu ! jak ja teraz wyglądam !
-no co dobrze - zaśmiał się
-Ughh... zaraz go walnę - powiedziałam zaciskając zęby i wyszłam z fontanny a dziewczyny za mną
- My idziemy do domu - powiedzieliśmy i kierowaliśmy się w stronę domu
-Czekajcie idziemy z wami ! - krzyknęli za nami chłopcy . Dotarliśmy do domu po 20 minutach , od razu poszliśmy się przebrać , ubrałam jakieś byle jakie ciuchy , mokre położyłam na suszarkę a włosy wysuszyłam zeszłam na dół nikogo nie było poszłam do kuchni zrobiłam coś do jedzenia , była godzina 16:00 włączyłam telefon i weszłam na fb potem na bloga . Zeszło tak około godzinkę , zastanawiałam się czemu oni nie schodzą ,poszłam na górę weszłam do pokoju Tomka po cichu oni spali jest okej , potem poszłam do Mańka oni też śpią dobra muszę ich obudzić
-Czemu śpicie ? - zapyatałam ich
-Nie wiem zmęczeni byliśmy
-To zejdźcie na dół razem z Agą i Tomem -wyszłam i zeszłam na dół do salonu włączyłam telewizor i czekałam na nich , przyszli po 8 minutach
-Co chciałaś ? - zapytali mnie
-Usiądźcie - powiedziałam a oni usiedli
-To co chciałaś ? -zapytali mnie ponownie
-Idziemy na imprezkę ? - zapytałam
-O to chciałaś nas zapytać ?
-No raczej , to co idziemy ?
-Ja idę - powiedziała Agata po niej Tomek a później Justyna i Mariusz
-To Tomcio znajdź jakiś klub w necie i do niego pójdziemy - powiedziałam
-Już się robi - powiedział i pobiegł na górę
-A my idziemy się szykować powiedziałam do dziewczyn
-To chodźmy - powiedziały dziewczyny
-A ja ? - zapytał Mariusz
-A ty też idź się szykuj - zaśmiałam się poszliśmy na górę ja do swojego pokoju a dziewczyny do swojego
wzięłam prysznic i ubrałam się w to:
Włosy wyprostowałam umalowałam się i założyłam biżuterię , uszykowana zeszłam na dół
-I co wszyscy uszykowani ? - zapytałam
-Wow ! ślicznie wyglądasz - powiedział Tomek z wytrzeszczoną twarzą
-To aż tak żle ? - powiedziałam
-Nie wręcz przeciwnie - nie dowiezał
-To co ? na kogoś czekamy ? idziemy ? co robimy ? - pytałam ich
-Poczekamy jeszcze na Justynę - powiedział Mariusz
-Już idę ! - krzyknęła z góry a już była na dole
-To co idziemy? - zapytałam
-idziemy ja wiem gdzie - powiedział Tomek
-To prowadź - powiedziałam a już byliśmy na miejscu
-To tutaj tak blisko domu ? - powiedziałam zdziwiona
-Na to wygląda -powiedział weszliśmy do środka i usiedliśmy przy stoliku
-To ja idę zamówić drinki - powiedziałam
-Tylko po niemiecku nie pomyl się - powiedział Mariusz byłam już przy barze zamówiłam drinki spojrzałam się w stronę parkietu , zobaczyłam wysokiego blondyna przypominał mi kogoś tylko nie wiem kogo zastanawiałam się chwilę to... był.. Marco Reus ! tak to on ! to on tam stoi . O ja cie on tu idzie
-Poproszę 2 drinki - powiedział po niemiecku stojąc koło mnie - Hej - powiedział do mnie
-Hej -uśmiechnęłam się
-Jak masz na imię ? - zapytał
-Marta miło mi -powiedziałam
-Marco - podał mi rękę - z kim przyjechałaś ?
-Z braćmi i ich dziewczynami
-pójdziemy na spacer ? - zapytał
-No pewnie , poczekasz chwileczkę ? - napisałam sms'a do mańka
"przyjdź sam po drinki , ja wychodzę na spacer ;)"
"ok :D"
-Możemy już iść - uśmiechnęłam się , wyszliśmy i poszliśmy się przejść
-Opowiesz coś o sobie? - zapytał
-No więc tak Jestem polką mieszkam tu niedaleko dzisiaj przyleciałam z braćmi i przyjaciółkami, mam 20 lat nie dawno zdałam maturę , po maturze wszystko mi się rozsypało zdradził mnie chłopak , przyjaciółka nie chce ze mną gadać - jak to powiedziałam to się popłakałam
-Rozumiem - powiedział i mnie przytulił - ja się spojrzałam w górę jego twarz była blisko mojej i... mnie pocałował ....
__________________________________________________________________
Aaa..! Macie 5 rozdział ! nie spodziewaliście się pewnie :D
napisałam na szybko specjalnie dla was :)
Mały szantażyk jak będą 3 komentarze dopiero dodam :]
Dziękuję i pozdrawiam ;)
-To ja lecę - powiedziałam i wyszłam . Weszłam do pokoju Mania
-Co robicie ?
-A nic leżymy sobie - powiedział Mariusz
-Wyjdziemy pózniej na miasto ? - zapytałam
-właśnie mieliśmy iść i zapytać się tobie ale ty nas wyprzedziłaś - zaśmiała się Justyna
-oj przepraszam - zrobiłam dziwną minę a potem się zaczęłam śmiać
-No już dobra dobra nie gniewamy się - powiedział maniek
-To idę do siebie potem wyjdziemy na miasto - wyszłam i poszłam do swojego pokoju . Włączyłam laptopa i grzebałam trochę w internecie zeszło z 20 minut . Weszła do mojego pokoju Agata powiedziała
-Idziemy na miasto , chodź
-No dobra tylko ubiorę buty
-Że co ? weź się przebierz
-No dobra - poszłam do garderoby i ubrałam się w to:

Ubrałam pierwsze lepsze ciuchy z brzegu włosy miałam wyprostowane i tylko je rozczesałam . Wzięłam telefon do kieszeni i zeszłam na dół. W salonie były dziewczyny
-Gdzie chłopaki ? -zapytałam
-Na górze zaraz przyjdą - powiedziały , a oni w tym czasie przyszli
-O wilku mowa - powiedziałam
-To co idziemy ? - zapytali chłopcy
-Idziemy - Wyszliśmy na zewnątrz i szliśmy
-Ej Marta patrz ! -Krzyknął Tomek
-Co ?!
-Patrz w niebo chyba ptak leci ! - wskazał palcem w niebo
-Gdzie? ! - spojrzałam w górę , a on podłożył mi nogę i się wywaliłam
-Trolololo.... - śpiewał Tomek - a wszyscy się z nas śmiali
-Ty debilu ! - krzyknęłam i się z tego wszystkiego śmiałam
-No co , przecież nic się nie stało - zaśmiał się
-Nie nic się nie stało wiesz - powiedziałam sarkastycznie
-Idziemy do pizzerii ? - powiedział Mariusz wskazując palcem na jakąś pizzerie
-Idziemy bo głodni jesteśmy - powiedziała Justyna - poszliśmy do tej pizzerii zamówiliśmy dużą pizze i napoje . zjedliśmy ją i wyszliśmy z baru . Szliśmy w stronę jakiegoś parku
-Chodźcie na tamtą ławkę przy fontannie - powiedział Tomek
-Ale ta ławka mała jest - powiedziałam stojąc
-No wiesz.. jest jeszcze wolna ławka koło tamtego pana - wskazał palcem na kogoś bezdomnego
-Nie dzięki - zaśmiałam się
- idę do fontanny - powiedział Tomek
-I co będziesz robił ? - zapytała Agata
-Zobaczysz - powiedział i wskoczył do fontanny - Woda jest ciepłaa..! chodźciee..! - trząsł się z zimna - a my z niego się śmialiśmy
-Wyłaś z tej wody bo się przeziębisz ! - krzyknęła Agata
-Niee.. bo... mi ciepło ... jest ... ! - my się z niego śmialiśmy
-Chodźcie mi pomóc ... ! Wyjść ! - wszyscy podbiegliśmy ja złapałam za ręce Tomka obok dziewczyny a za mną Mariusz wyciągaliśmy go ale on nas wciągnął do środka - Aaa! - zapiszczałyśmy a Mariusz był zły ale się z tego śmiał ja stałam w niej i powiedziałam
-Ty Debilu ! jak ja teraz wyglądam !
-no co dobrze - zaśmiał się
-Ughh... zaraz go walnę - powiedziałam zaciskając zęby i wyszłam z fontanny a dziewczyny za mną
- My idziemy do domu - powiedzieliśmy i kierowaliśmy się w stronę domu
-Czekajcie idziemy z wami ! - krzyknęli za nami chłopcy . Dotarliśmy do domu po 20 minutach , od razu poszliśmy się przebrać , ubrałam jakieś byle jakie ciuchy , mokre położyłam na suszarkę a włosy wysuszyłam zeszłam na dół nikogo nie było poszłam do kuchni zrobiłam coś do jedzenia , była godzina 16:00 włączyłam telefon i weszłam na fb potem na bloga . Zeszło tak około godzinkę , zastanawiałam się czemu oni nie schodzą ,poszłam na górę weszłam do pokoju Tomka po cichu oni spali jest okej , potem poszłam do Mańka oni też śpią dobra muszę ich obudzić
-Czemu śpicie ? - zapyatałam ich
-Nie wiem zmęczeni byliśmy
-To zejdźcie na dół razem z Agą i Tomem -wyszłam i zeszłam na dół do salonu włączyłam telewizor i czekałam na nich , przyszli po 8 minutach
-Co chciałaś ? - zapytali mnie
-Usiądźcie - powiedziałam a oni usiedli
-To co chciałaś ? -zapytali mnie ponownie
-Idziemy na imprezkę ? - zapytałam
-O to chciałaś nas zapytać ?
-No raczej , to co idziemy ?
-Ja idę - powiedziała Agata po niej Tomek a później Justyna i Mariusz
-To Tomcio znajdź jakiś klub w necie i do niego pójdziemy - powiedziałam
-Już się robi - powiedział i pobiegł na górę
-A my idziemy się szykować powiedziałam do dziewczyn
-To chodźmy - powiedziały dziewczyny
-A ja ? - zapytał Mariusz
-A ty też idź się szykuj - zaśmiałam się poszliśmy na górę ja do swojego pokoju a dziewczyny do swojego
wzięłam prysznic i ubrałam się w to:

Włosy wyprostowałam umalowałam się i założyłam biżuterię , uszykowana zeszłam na dół
-I co wszyscy uszykowani ? - zapytałam
-Wow ! ślicznie wyglądasz - powiedział Tomek z wytrzeszczoną twarzą
-To aż tak żle ? - powiedziałam
-Nie wręcz przeciwnie - nie dowiezał
-To co ? na kogoś czekamy ? idziemy ? co robimy ? - pytałam ich
-Poczekamy jeszcze na Justynę - powiedział Mariusz
-Już idę ! - krzyknęła z góry a już była na dole
-To co idziemy? - zapytałam
-idziemy ja wiem gdzie - powiedział Tomek
-To prowadź - powiedziałam a już byliśmy na miejscu
-To tutaj tak blisko domu ? - powiedziałam zdziwiona
-Na to wygląda -powiedział weszliśmy do środka i usiedliśmy przy stoliku
-To ja idę zamówić drinki - powiedziałam
-Tylko po niemiecku nie pomyl się - powiedział Mariusz byłam już przy barze zamówiłam drinki spojrzałam się w stronę parkietu , zobaczyłam wysokiego blondyna przypominał mi kogoś tylko nie wiem kogo zastanawiałam się chwilę to... był.. Marco Reus ! tak to on ! to on tam stoi . O ja cie on tu idzie
-Poproszę 2 drinki - powiedział po niemiecku stojąc koło mnie - Hej - powiedział do mnie
-Hej -uśmiechnęłam się
-Jak masz na imię ? - zapytał
-Marta miło mi -powiedziałam
-Marco - podał mi rękę - z kim przyjechałaś ?
-Z braćmi i ich dziewczynami
-pójdziemy na spacer ? - zapytał
-No pewnie , poczekasz chwileczkę ? - napisałam sms'a do mańka
"przyjdź sam po drinki , ja wychodzę na spacer ;)"
"ok :D"
-Możemy już iść - uśmiechnęłam się , wyszliśmy i poszliśmy się przejść
-Opowiesz coś o sobie? - zapytał
-No więc tak Jestem polką mieszkam tu niedaleko dzisiaj przyleciałam z braćmi i przyjaciółkami, mam 20 lat nie dawno zdałam maturę , po maturze wszystko mi się rozsypało zdradził mnie chłopak , przyjaciółka nie chce ze mną gadać - jak to powiedziałam to się popłakałam
-Rozumiem - powiedział i mnie przytulił - ja się spojrzałam w górę jego twarz była blisko mojej i... mnie pocałował ....
__________________________________________________________________
Aaa..! Macie 5 rozdział ! nie spodziewaliście się pewnie :D
napisałam na szybko specjalnie dla was :)
Mały szantażyk jak będą 3 komentarze dopiero dodam :]
Dziękuję i pozdrawiam ;)

