Byliśmy już w parku , szliśmy wolno gadając
-Marta co się dzieje ? Co tak myślisz ? - Zapytał Mo przerywając moje myślenia
-A szkoda gadać -westchnęłam
-No mów , nam możesz ufać - powiedział Łukasz
-Ta sytuacja dzisiaj rano ... raczej szopka odstawiona przez mojego byłego chłopaka , pewnie myśli że będziemy razem , definitywnie się myli , debil jeden .
-A co zrobił ? -Zapytał zaciekawieniem Kuba
-Wszedł do mojego domu jak gdyby nigdy nic , zaczął mnie całować akurat wszedł Marco zrobiłam żeby się odczepił ale ten chciał uderzyć Reusa a ja stanęłam w jego obronie a ten psychol mnie uderzył Potem Marco go pobił i wywalił z mojego mieszkania
- Co za paździochowa dupa - powiedział Łukasz
-A najgorsze to że on jest tutaj w Dortmundzie , zamiast w Polsce
-Masz nas , pamiętaj - powiedzieli razem
-Ja o tym wiem , wiecie co ? Zjadła bym coś .
- O patrzcie bar z Hot-Dogami - powiedział Marco
-To idziemy - kupiliśmy , usiedliśmy na trawie w parku
-Wiecie o tym że jemy gorącego psa ? - Powiedział lewy- a my wszyscy w śmiech
- Chyba twoim zdaniem - wszyscy zjedli oprócz Roberta , nadal siedząc na ziemi , przechodziła jakaś dziewczyna z psem a jej pies był duży , dziewczyna krzyczała Azor , uspokój się
-Ej wściekły Azor - powiedział Mo
-Co ? Ciekły azot ? -Wszyscy ze śmiechu się zwijali a ten pies się zerwał i biegł w naszą stronę ale bardziej w stronę lewgo który trzymał w ręku parówkę , Robert w ostatniej chwili zaczął uciekać , my się pochowaliśmy za drzewami , przybiegł do mnie lewy
-A ty czego tu ?
-Wielkiii ten pies - spojrzał się w kierunku bięgnącego na niego psa , my zaczęliśmy uciekać , zobaczyłam że bobik miał w ręku kawałek parówki -Ty barani łbie ! Wyrzuć mu tę parówkę!
-Ale mi będzie jej brakować ... -zaczął płakać
-Masz ją wyrzucić bo jak nie to będę na Ciebie mówić bobik -zagroziłam mu , a on wywalił za siebie parówkę , schowaliśmy się za barem
-Przynajmniej spaliliśmy kalorie -powiedział dysząc
-Nie ma to jak biegać za Wściekłym Azorem -zaśmiałam się
-Ciekawe czy jeszcze jest ? - wyjrzeliśmy za baru
-Buuu! -Krzyknęli za nami chłopacy a my aż podskoczyliśmy ze strachu
-Chcecie żebym dostali zawału ? Dosyć nam już tego .
-Ten ciekły azot sobie poszedł z parówką w buzi - powiedział Kuba
-Prędzej to on już ją zjadł w całości ! Widziałeś przecież te bydle
-Powiedział Łukasz
-Ej wracajmy już bo strach chodzić w tym parku -szliśmy ulicami Dortmundu , przechodząc koło sklepu z manekinami
- Ej patrz jakie laski -powiedział Robert
-Ta blondi jest moja -powiedział Mo
-A ta ruda będzie moją własnością -Lewy
-Ta brunetka niech się już szykuje -Marco -weszli do pomieszczenia razem z tymi kukłami , zaczęli tańczyć z nimi a potem je rozbierać my , czyli ja , Kuba i Łukasz byliśmy szpiegami xD zobaczyłam ochronę zbliżającą się tu , zareagowałam i krzyknęłam ŁYSY LECI ! A oni nie reagowali powtórzyłam a Ci nie mogli wyjść , szarpali drzwiami , ja szybko podleciałam z kijem bejzbolowym , zepsułam całą tekturę , ochrona zaczęła nas gonić my zwialiśmy lecz i tak nas goniła - ej tutaj ! -Wskazałam ręką miejsce w którym nie mogła nas zobaczyć , siedzieliśmy w tym kącie i żaden z ochroniarzy nas nie zauważył odetchnęliśmy z ulgą
-Jak nie wściekły Azor to łysy ochroniarz- zaśmiałam się
-Jak tam dziewczynki dobre były ? -Powiedział Kuba
-Szkoda że do was nie starczyło , bo zjedliśmy je całe -padliśmy śmiechem
-Widziałam jak były całe poszarpane przez was -śmiałam się
- No tylko że smak był taki... styropianowy - powiedział lewy-padłam na ziemie i ze śmiechu nie wyrabiałam
-Daj rękę i idziemy dalej -złapałam Moritza i poszliśmy dalej , przechodząc koło baru z piciem , właśnie mi się zachciało
- Komu pić ? -Zapytałam
-Nam wszystkim chce się pić , dalej idziemy obrabować tą dziewczynę -podeszliśmy do lady i poprosiliśmy o 6 butelek wody lewy bajerował dziewczynę , usiedliśmy przy stolikach pijąc wodę , lewy jak zwykle na końcu , szedł w naszą stronę podrzucając butelką , nagle mu wypadła a to była gazowana woda zbuzowała się i wybuchła xD
-Żabciu , daj mi jedną butelkę wody niegazowanej -zawył
-A ten debil już se dziewczynę znalazł do podrywania
-Jaki debil jaka dziewczyna ? -Akurat przyszedł
-Ty debil tamta dziewczyna , Ania nie będzie zazdrosna ?
-Przecież ona tego nie widzi
-Dobra rób co chcesz , ja się nie wtrącam - upiłam łyk wody
-Ah.. Ten wściekły Azor ...-Zaczęliśmy się śmiać po tym co powiedział Marco
-Albo te lalki ... hahaha -znów się śmialiśmy
-A może taką słit focie zrobić ? -Zapytałam i wyciągnęłam Iphona
-Oczywiście , słit focia musi być - ustawili się a ja cyknęłam zdjęcie
-Patrzcie , może być ? -Pokazałam im , Marco z Moritzem wytknęli język , Łukasz i Kuba wyszczerzyli swoje zęby a lewy jak zwykle do zdjęcia poważny xD
- Może być -odpowiedzieli
-To wstawiam na fejsa
-Nie to mogłaś nas uprzedzić że to będzie na fejsie
-Za późno , bo już dodałam - wytknęłam język
-Ty wredoto -powiedział Mo
-Ahh.. ty mój brzydalu
-Ja nie jestem aż tak brzydki
-Ahh.. ty moja pięknoto -zaśmiałam się
-Idziemy już ? -Powiedział Marco
-Już a która jest ?-popatrzałam na telefon -po 17 jest
-To musimy się zbierać
-Mamy ci coś powiedzieć i jeszcze dać
-Co takiego ?
-Otóż jutro mamy mecz z Bayernem i oto twoja wejściówka - wręczyli mi Ją
- Jak fajnie a o której mecz ?
-O 18 ale bądź o 17 już na Stadionie
-Spoksik koksik -zaśmiałam się
-No to wracamy -Między czasie gadaliśmy , doszliśmy Do mojego domu pożegnałam się z chłopakami i weszłam do środka . Zdjęłam buty , poszłam do swojego pokoju , otworzyłam laptopa i zadzwoniłam do Wiki , nie odebrała , jak nie to do Dawida
-Siemaneczko słoneczko opowiadaj co tam u Ciebie -powiedział
-Cześć kwiatkuuu , u mnie teraz nie dawno wróciłam do domu
-A co robiłaś ? Że cie nie było ?-Opowiedziałam co robiliśmy w parku potem rozmawialiśmy O nim tak około godziny . Po rozmowie zeszłam na dół
-Co leszczu pospolity ? -Zapytał mnie Mariusz
-A ty nietoperzu ?
-A ty niedźwiedziu polarny -powiedział Tomek
-A ty to się nie odzywaj -walnęłam go w głowe
-Nie wal mnie ! -Krzyknął
- A czy ja coś robię..? Chyba nie - powtórzyłam czynność
-Nie walić się tu -krzyknęła Agata
-My się nie walimy po prostu ukazujemy sobie miłość ...-wszyscy zaczęli Się śmiać
-Ja nie wale, to Tomek
-Wydało się -Agata
-To nie ja ! -Zapiszczał Tomek
-O czym gadacie ? -Zapytała Justyna wchodząc do kuchni
-O waleniu się -wszyscy ze śmiechu na podłodze
-Bez skojarzeń proszę -cały czas się śmiali -dobra , zboczuchy ja idę --poszłam do swojego pokoju wyciągnęłam telefon i włączyłam fejsa zobaczyłam Swoje zdjęcie z chłopakami a opis "Czy to nie jest ta dziewczyna która gra z nimi na treningach ? Widać że z polski :D jakieś opinie ? :) " O żal Ci ludzie to nie mają co robić? Na zdjęciu byłam z nimi wtedy co byliśmy w parku , jeszcze do tego moją fotke skopiowali i wrzucili na jakąś stonkę BVB a pod moim zdjęxiem było ponad 500 lajków o.O a no tak media wszystko doniosły teraz to ja pewnie jestem obserwowana koło domu , normalnie masakra , zadzwonił telefon wyświetlił się numer Patryka , odebrałam
-Czego chcesz ? -Powiedziałam zdenerwowana
-Ciebie kochanie , wiem przecież że mnie nadal kochasz
-Masz się ku**a ode mnie odczepić zrozumiano ?! Bo jak nie to jeszcze pożałujesz -rozłączyłam się,chciałam ochłonąć wzięłam rolki i wyszłam na ulice , założyłam je . Na dworze nie było jeszcze tak ciemno , więc spokojnie mogłam Jeździć . Spojrzałam się w telefon i nie zwracałam uwagi na to co się dzieje na chodniku w jakimś czasie na kogoś wpadłam
-Przepraszam...- ten ktoś się obrócił -o nie co ty tu robisz ?
-A właśnie szedłem do ciebie , by poczuć twoją bliskość i by spróbować cię Jaka teraz jesteś w łóżku
-Oszalałeś człowieku ?! Ty jesteś chory psychicznie czy jak ?! Przecież wiesz dobrze że ja do ciebie już nic nie czuję ?! Odwal się ode mnie !-chciałam odjechać lecz ten debil mnie złapał i przyciągnął mnie do siebie , walnęłam mu z liścia a potwm doprawiłam z pięści , uciekłam mu ale zaczął mnie gonić ja jechałam tak szybko jak mogłam dojechałam do domu ale ten zdążył mnie złapać -ratunku ! -Krzyknęłam w ostatniej chwili a on zakrył mi buzie ręką , zaczął swoją wypowiedz a ja skorzystałam z okazji i kopnęłam go rolką w czułe miejsce , jakoś zdołałam dobiec do drzwi -Tomek ! Pomóż ! -brat zerwał się z kanapy i zaczął bić Patryka ja szybko zdjęłam rolki i zadzwoniłam po policje , powiedziałam Tomkowi że zaraz smerfy przyjadą , Tomek przytrzymał Patryka przez ramię , wytarł mu nieco nos żeby nie było że go pobił . Na miejsce przyjechała policja i pytała co się stało , powiedziałam że dzisiaj rano , włamał się do mojego domu i mnie zgwałcił -udawałam że jestem roztrzęsiona i płaczę -no a teraz chciał zrobić to samo ale brat go przytrzymał no i on został przez niego pobity -udawałam że płaczę
-pan idzie z nami -policja wzięła Patryka
- Ale za co ? Ja nic nie zrobiłem !
My dobrze wiemy co pan zrobił a teraz na komendę i do aresztu , a pani niech będzie spokojna my o niego zadbamy -zaśmiali się i poszli razem z nim a my mu pomachaliśmy kiedy odjechał
-Dobra robota siostro , przybij piątala
-Ale wiesz on tak na serio dzisiaj rano był ale nic mi nie zrobił ale dobra robota -przybiłam piątkę , weszliśmy do domu , oczywiście było dużo pytań , ja tylko poszłam na górę do pokoju i położyłam się spać .
__________________________________________________________________
Siemka ;D
Trochę taki krótki rozdział ale za to odrobinę śmieszny ;D Pisany na tablecie ponieważ zablokowali mi internet i muszę pisać tym z Sieci
Nie mam cierpliwości do tej sieci bo się muli a po za tym jest trochę błędów jeżeli to komuś nie przeszkadza to niech się cieszy ;D
Dzisiaj Mariusz bawił się chomikiem i mu uciekł , debil jeden moją chomcie nie mógł znaleść jak bym nie ja to nie wiem co by było , włożyłam ją do klatki a potem przyszedł Mariusz włożył palec przez kratkę i chomcia go ugryzła a ten rzucił się na łóżko i udawał nieszczęśliwe dziecko xd albo wczoraj 22:00 temu zachciało się herbaty , i mówi takie coś"ej zrób mi herbaty " A ja powiedzałam że nie a on mi odpowiedzał "ty knurze pospolity " xd
Jak wam minął sylwester ? ;D bo ja byłam u kuzynki i nocowałam u niej dwa dni ;)
Pozdrawiam ;D ;*
Hhahhahahhahahahahha twoje rozdziały -coraz lepsze ;* :D czekam na nn i zapraszam do komentowania u mnie :)
OdpowiedzUsuńUśmiałam się :D
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny ;)
-Kamila ;>